wtorek, 18 grudnia 2012

Imagin- Niall Horan

Byla sobota, siedzialam przy kominku, wpatrywalam sie w iskry, ktore  tak pazyly oczy...To bylo drazniace ale tez przyjemne poniewaz mozna bylo, przemyslec pare spraw. Ale ja nie myslalam o tych "sprawach" tylko o nim... O Niall'u. Pamietalam kazda chwile ktora z nim spedzilam, kazdy jego pocalunek, kazdy usmiech, ktory byl tak slodki ze az oniesmielal... Ale to sie szybko skonczylo... On musial wyjechac ze swoim zespolem w trase po USA, ale wiedzialam, ze nigdy nie przestanie mnie kochac. Zreszta on sam przed wyjazdem mi to obiecał. Był kochany zawsze umiał doradzić, nawet w mniej męskich sprawach. Jaką sukienkę ubrać? Jakie do tego buty? I zawsze pomógł kiedy miałam problemy... Zastępował mi przyjaciółke.

środa, 28 listopada 2012

1- Imagin Harry Styles



Był mroźny grudniowy wieczór,  Jessica siedziała przy kominku,  rozpaczając po śmierci swojej ukochanej babci. Jej babcia to był niesamowity człowiek, zawsze ją wspierała, pomagała jej, a co najważniejsze Jessica była pod jej opieką do 18-stego roku życia, czyli do tego smutnego dnia w jej 18-ste urodziny… Rodzice dziewczyny zginęli z katastrofie lotniczej lecąc z Ameryki do Polski.  Leciał z nimi także jej starszy brat, w którym także miała oparcie.  Miała tylko babcię. A ona sama uległa strasznemu wypadkowi samochodowemu,  przez deszcz i mgłe Jessica wraz ze swoim chłopakiem wpadli w poślizg jej chłopak zginął na miejscu. A Jessica straciła jedną ze swych stóp oraz ręke. Od tamtej chwili nigdy nie znalazła miłości… Próbowała przez internet ale kiedy tylko wybrankowie ją widzieli od razu uciekali. Wtedy Jessica straciła nadzieję, że kiedy kolwiek będzie szczęśliwa. Kiedy tak myślała, wpatrując się zapłakanymi oczyma w iskry, które drażniły oko, zadzwonił telefon. Jessica otarła łzy i podniosła słuchawkę. To była jej przyjaciółka, jedyna osoba, którą Jessica miała. Czyli Madison, była 19-stolatką, a co najbardziej zadziwiające była aktorką światowej klasy. W tej chwili dzwoniła z Chicago gdzie kręciła swój najnowszy film,
-słucham.
-hej mała, jak się czujesz? –
-wiesz… Jak zadzwoniłaś od razu lepiej, a co tam u ciebie?
-tak jak zawsze, ale mam dla ciebie niespodziankę.
-ciekawa jestem! Mów.
-Więc czy nie miałabyś ochoty abym przyleciała po Ciebie do Polski i żebyś ze mną poleciała do Ameryki? – Wtedy Jessice ukłuło coś w serce, ponieważ przypomniała, sobie jak jej rodzina zginęła lecąc z Ameryki. Od tamtej pory śmiertelnie bała się samolotów. Ale chciała w końcu zobaczyć swoją przyjaciółke bo była samotna w Polsce.
- Jess. Jesteś tam ? halo?!
-Tak jestem wiesz. Dobrze przyleć jeśli chcesz. Pojadę z tobą.
-świetnie – Wtedy zabrzmiał dzwonek do drzwi, Jess poszła otworzyć (miała protezę) – Więc pakuj się jutro wylatujemy!
-Co ty tu robisz? – ze zdziwieniem wypowiedziała Jess.
-No jak to co przyleciałam po ciebie!
Nazajutrz dziewczyny wyjechały na lotnisko oczywiście nie same… Z ochroną Madison, z szoferem i z fanami, którzy nie dawali Madison żyć. Przed wejściem do samolotu Jessica bardzo się wahała lecz wsiadła czując jak jej przyjaciółka  trzyma ją za rękę. Lot przeminął bardzo przyjemnie, Jessica przez cały lot modliła się o szczęśliwe dotarcie na miejsce tak się stało. Kiedy dziewczyny wysiadły z samolotu na lotnisku było grono fanów Madison gdzie musiała rozdać kilka zdjeć i autografów. Pojechały limuzyną do hotelu Madison tam znowu: Fani, zdjęcia, autografy. Wyjechały windą na piętro gdzie mieścił się apartament Madison, szły długim korytarzem i wtedy Jess zauważyła, że ktoś idzie w ich stronę z kwiatami, i innymi. To był boysband – One Direction, Jessica słyszała o nich ale nie interesowała się nimi. Okazało się, że grają razem z Mad. w filmie. Słyszeli o Jess, i to dla niej było to wszystko. Podeszli a wtedy oczom Jess ukazał się chłopak to był Niall Horan, dziewczyna zakochała się w nim od pierwszego wejrzenia, ku jej zaskoczeniu chłopakom w ogóle nie przeszkadzał fakt, że Jess nie miała ręki i stopy. Przytulili ją mocno i zaczeli gadać o wszystkim i o niczym, Jess skupiała się tylko na oczach Niall’a i nie wiedziała o bożym świecie. Po 2 godzinach wszyscy rozeszli się w swoja stronę, a do pokoju Jess i Mad wpadł reżyser filmowy i jak tylko zobaczył Jess od razu zaproponował jej casting do roli filmowej i to przyjaciółki głównej postaci. Jess była zachwycona dostała te rolę! Tp było niesamowite… Ale w filmie miała być związana z John’em czyli Harry’m. Nie lubiła go zbytnio ale co tam… Po tygodniu zaczeli kręcić film, Jess nawet nie zauważała, że Harry cały czas próbuje zwrócić jej uwagę na sobie. On się zakochał, ale ona nie. Lecz miłość nie przyszła od razu. Po 3 tygodniach Harry i Jess zakochali się w sobie na zabój. To była prawdziwa miłość. Harry nie patrzył na jej wygląd, to nie miało dla niego żadnego znaczenia, liczyły się tylko jego uczucia, które były silniejsze od wszystkiego innego. Po 6 miesiącach Harry i Jess zostali małżeństwem, a ich film to był HIT dostał 20 statuetek a Jess stała się światową gwiazdą. Harry był z niej taki dumny i z wzajemnością, Jess wreszcie odnalazła miłość życia. Miała razem z Harry’m dwójkę dzieci córeczkę – 5 letnią Dracy i chłopczyka- Micheal’a. Byli tak szczęśliwi. Ale w jedej chwili wszystko się skończyło…  Pewnego dnia kiedy Jess odbierała nagrodę, na gali, na której była wraz z mężem i dziećmi. Kiedy wychodziła z budynku otoczonym paparazzi ktoś zrobił zamach na nią i na jej rodzinę, strzelono do jej córeczki, która w drodze do szpitala umarła. A jej małego synka porwano i zażądano 40 milionów dolarów okupu albo zginie. Wtedy ich życie to było gorsze od koszmaru, piekło które grzeje tysiącem słońc… Jessica zachrowała, a jej synek był niewiadomo gdzie… Wtedy Harry postanowił, że odzyska swojego synka choćby miał zginąć i zabije tego kto zabił jego córeczkę! Z biurem CSI zaplanował okup, którym był on sam. W mroczną noc kiedy Jessica leżała w szpitalu, Harry podjął decyzje, że zginie ale uczci śmierć swojej córeczki i odzyska synka. Była ciemna i głucha noc Harry skontaktował się z porywaczami i pojechał (oczywiście ze wspraciem ) w miejsce wskazane, przez mężczyznę w słuchawce. To było Las Vegas. Kiedy Harry zbliżał się do opuszczonej fabryki ozdób choinkowych, swoim samochodem zauważył, ze za nim ktoś jedzie a przecież posiłki miały nadajnik i szli piechotą. Zatrzymał się samochód za nim też, wyszedł z auta i zauważył jak jego żona wychodzi z samochodu. To była Jessica.
-skarbie co ty tu robisz?!
-Jeśli mamy zginąć to razem!
Wtedy Harry wziął swoją żonę do samochodu dojechali na miejsce tam zaczęła się wojna!
Posiłki zaczęły strzelać do porywaczy to była rzeźnia! Wtedy wszystko się skończyło. Ale gdzie ich synek?! Był szef całej szajki, trzymając na rękach dziecko strzelił do Jessici, ale Harry był szybszy zasłonił ją swoim ciałem a od tyłu z zaskoczenia porywacza złapała policja. Jess odzyskała synka, ale jej najukochańszy poświęcił życie dla niej i uratował ją. Lata minęły Jess już nigdy nie była z nikim. Cały czas kochała tego gościa co tak nie lubiła. Przychodziła na jego grób przez 80 lat wraz ze swoim synem. Syn Harry’ego wyrósł na porządnego mężczyznę i dla niego i dla Jess, oraz wszystkich jego fanów był wzorem do naśladowania i bohaterem.  „Harry zawsze naszym bohaterem” – taki właśnie napis widniał na tatuażu Micheal’a  na jego piersi.

Uzależnienie wyczuwam *___*

Hej to znowu ja Niallerowa ! xx Chciałam powiedzieć, ze chyba zwariowałam bo zrobiłam następnego bloga :D Nie wiem jak sie wyrobie ale cóż... xD Będę tu pisać tylko i wyłącznie opowiadania o 1D i nie tylko ^^ Mam wielką nadzieje, ze będą komentarze (pozytywne) i , ze sie spodoba :) xx